niedziela, 24 sierpnia 2025

Po co żyjemy? To proste...

Jesteśmy tutaj wszyscy w tak zwanym open university który polega na tym, że zdobywamy doświadczenie. To od nas samych zależy na jaki kwiatek polecimy i jaki pyłek zbierzemy czyli w jakie doświadczenia wejdziemy i jakie wnioski będziemy z tego mieć. 

Życie to jest wolna wola więc nikt nie powinien ci narzucić jak będziesz doświadczać swojego czasu i na co go poświęcać.
Faktem jest, że podobnie tak jak pszczoły zbierają pyłek z najbliższego otoczenia tworząc konkretną jakość i rodzaj miodu tak twoje najbliższe otoczenie daje ci konkretne przykłady byś z nich coś odpowiedniego dla siebie stworzył. Nie znaczy to, że nie istnieje inny rodzaj i gatunek życia bo możesz polecieć na inną łąkę gdzie zamiast pyłku wrzosowego zbierzesz pyłek lipowy lub spadź iglastą. Stąd tak ważne jest aby sobie określić konkretny rodzaj doświadczeń jakie chcesz zebrać.

To w jaki sposób zrobisz te wszystkie ciekawe rzeczy lub nieciekawe i z jakich pobudek zależy tylko od ciebie. Sens życia ludzkiego to  prozaiczna sprawa i polega na dwóch kierunkach: pierwszy jest kierunkiem natury bo wykonujemy pracę dla ekosystemu i jest nią oddychanie i wydalanie dwutlenku węgla a drugą jest uaktywnienie umysłu i przeprowadzanie procesów mentalnych. Nasz mózg jest ziarenkiem, który ma obowiązek wykiełkować i wydać plon a to jak wiadomo był długi proces ewolucyjny by gatunek ludzki mógł zacząć owocować. Współcześnie możemy mieć mieszane odczucia co do jakości owoców naszych mózgów Bo jakość filozoficzna społeczeństwa jest często zaburzana różnymi nieprawidłowościami. Jednak to my jesteśmy głównymi ogrodnikami i decydujemy jak będziemy modyfikować uprawę jaką jest umysł. Nie ulega wątpliwości, że żyjemy w czasach, w których jesteśmy świadomi naszej misji na ziemi jako istot, które przeprowadzają świadome procesy analityczne.

Nauka to proces który będzie odbywał się do końca naszego życia. Możemy ją przyspieszyć lub spowolnić lub iść rytmem jednostajnym pamiętając, że każdy dzień jest tym którego jeszcze nie przeżyliśmy i powinien przynosić nam coś czego jeszcze nie doświadczyliśmy. Rutyna jest okrutna ponieważ pakuje nas w powtarzalność a wiadomo, że jeśli jemy zupę ogórkową dzień w dzień to w końcu zrobi nam się niedobrze. 

Żeby życie miało smaczek .... to powinniśmy sobie urozmaicać naszą dietę również mentalną. Wybierz z życia to co chcesz zgłębić, poznać, doświadczyć bo to co zabierzesz na tamten świat to bagaż twoich doświadczeń, które jako jedyne, bo niematerialne, są w stanie powędrować razem z tobą. 

Ludzie dokonują wyboru często nie zdając sobie sprawy że pogoń za dobrami materialnymi w zasadzie przynosi rozczarowanie bo nie zabierzesz ich ze sobą gdy twój żywot się skończy. Wręcz przeciwnie jest z doświadczeniami, można powiedzieć że jesteśmy wysłannikami ze światów, w których nie ma takiego rodzaju życia, takiej łąki ludzkiej jaka jest na Ziemi by zebrać tak konkretne doświadczenia i wzbogacać coś co jest kosmosem a więc pewną formą życia, której my jako materia nie ogarniamy naszym umysłem. 

Jesteśmy tu po to aby nazbierać i nauczyć się jak najwięcej więc do dzieła, świat stoi otworem a ty poleć na łąkę zbierać nektar i doświadczaj wszystkiego najgłębiej najpiękniej I najmocniej.

Matka. Dzień Matki. Dzień Ćmy.

Dzisiaj powiem ci coś czego sam nigdy nie słyszałem a odnosi się do matki jako do tego co uznajemy w naszej cywilizacji za święt...