Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 maja 2026

Matka. Dzień Matki. Dzień Ćmy.

Dzisiaj powiem ci coś czego sam nigdy nie słyszałem a odnosi się do matki jako do tego co uznajemy w naszej cywilizacji za świętość.

 Z angielskiego słowo matka to mother czyli moth a więc ćma. Gatunek kobiet które zostają matkami stają się ćmami a więc istotami nocy żyjącymi w cieniu społecznym, w cieniu obowiązków domowych, obowiązków macierzyńskich, transformacji jaka się dokonała w ciele kobiety zmieniając ją w osobę podzieloną na dwa istnienia siebie i dziecko. 
To zmienia absolutnie wszystko w umyśle takich kobiet, kobiety Matki próbują znaleźć swoje miejsce w cywilizacji która w zasadzie działa na zupełnie innych zasadach niż rodzina, świat ciem które mają przemienić człowieka w motyla.

Ludzie motyle to ludzie żyjący konkretnym stylem, mocno egoistyczni bo mają swoje skrzydła jako osobowość która pozwala im realizować siebie a nie zachcianki i potrzeby dziecka. To jest ta różnica między ćmami i motylami ludzkimi gdy decydujemy się (nieważne czy mężczyzna czy kobieta (założyć rodzinę i wejść do świata który jest całkowitym przeciwieństwem ego by sprostać obowiązkom rodzicielskim które spędzają sen z powiek przez wiele lat po urodzeniu się dziecka. Ćma leci do światła a ludzie za-ćmieni to tacy, którzy nie widzą swojego światła tylko ktoś im przyświeca jako inspiracja. 

Matka jest obcą cywilizacją w świecie który rozumie boskość jako 'jam jest' najważniejszy, co wymyka się z prawdy kobiety, która urodziła dziecko stojące się dla niej najważniejsze istotą na świecie a nie ona sama.

 Z chwilą gdy kobieta zachodzi w ciążę i rodzi dziecko następuje transformacja kobiety w matkę poprzez uaktywnienie w niej instynktu macierzyńskiego który daje podłączenie do tak zwanej nocy jako intuicji wyostrzonych zmysłów, głębi jaką daje cisza skupienie i zaglądanie wewnątrz siebie a nie dookoła, na zewnątrz, na świat który jest domeną ludzi pozbawionych obowiązków domowych.

Matka kiedyś była Bogiem w naturze bo była personifikacją miłości bezwarunkowej jako największego poświęcenia w kochaniu tego co się oswoiło, co wydało się na świat. Dziś to pojęcie ewoluowało i zdaje się pokazywać jak nieświadomie w tą rolę wchodzą współczesne kobiety nie mogąc wykształcić w sobie instynktu macierzyńskiego by dostać się do świata matek, świata nocy, ciem, arcykapłanki z tarota, która jest władczynią owej intuicji. 

Macierz, matka potrafi łączyć się telepatycznie z dzieckiem i być jego aniołem stróżem jeśli ma w sobie podłączenie do egregora matki natury.

Matka. Dzień Matki. Dzień Ćmy.

Dzisiaj powiem ci coś czego sam nigdy nie słyszałem a odnosi się do matki jako do tego co uznajemy w naszej cywilizacji za święt...